Tynkowanie przy okazji remontu

Rozpoczynając remont domu czy mieszkania zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy z ogromu prac, jakie trzeba będzie przeprowadzić. Wśród osób, które maja już za sobą co najmniej jeden remont krąży powiedzenie, że koszty remontu i przewidywany czas jego trwania trzeba powiększyć o co najmniej jedną trzecia, aby mieć pojęcie ile wyniesie całość inwestycji. Niekiedy już po rozpoczęciu prac remontowych okazuje się, że trzeba będzie przeprowadzić roboty w ogóle wcześniej nie przewidziane, jak chociażby tynkowanie. Czasami planując jedynie odświeżenie ścian wewnątrz mieszkania, trzeba zedrzeć warstwy farby aż do tynku. A wtedy okazuje się, że chociaż harmonogram remontu tego nie przewidywał, konieczne będzie dodatkowe tynkowanie. Dzieje się tak zwłaszcza w starych, od wielu lat nie remontowanych budynkach, w których tynk uległ uszkodzeniu na skutek wilgoci lub od samego początku był niestarannie wykonany. Zazwyczaj dobry pod względem jakościowym tynk jest w stanie wytrzymać nawet kilkadziesiąt lat, ale nie zawsze można liczyć na to, że poprzednie tynkowanie wykonano wystarczająco rzetelnie. Ekipa wynajęta do remontu poradzi sobie nawet z tak nieprzyjemną niespodzianką. Trzeba się jednak liczyć z większymi kosztami i przesunięciem terminu zakończenia robót, bo tynkowanie to sprawa czasochłonna.

Witam Was bardzo serdecznie! Nazywam się Iwona i witam Was na swoim blogu. Bardzo się cieszę, że tu jesteście. Za każdym razem gdy piszę wpisy mam wrażenie, iż są czytane przez setki osób! Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!